Obróć łaskawie młodzieńcze ku mnie oczy
serce me do Ciebie kroczy
napełnij mnie spojrzeniem pełnym słodyczy
wtedy już nikt na mnie nie nakrzyczy
oprzeć się Tobie rzeczą trudną
jednak praca w polu równie żmudną.
O kochanku najmilszy, ukaż mi się wreszcie
przecież ja od życia czegoś też chcę!
Skutek zadania na język polski.