środa, 31 sierpnia 2011

Koszula.






Zdjecia trochę nie wyraźne bo koleżance ręka drżała xP


Gdzie nosić?:  Jest bardzo uniwersalny, ja go miała na wypad do wesołego miasteczka, które pojawiło się na dni miasta :) 







Ja byłam tylko  na tym ostatnim, nie wiedziałam w co się pakuję, więc gdy się okazało że karuzela się podnosi byłam przerażona ; O
Dla tych, którzy lubią pokonywać swoje słabości jest to świetną rozrywką, ja natomiast wyszłam z tego z palpitacja serca :P
Koleżanka była na tych wszystkich, jak sama mówiła po to żeby pokonać swój strach. Na pewno się jej to udało. :D


Plusy: Wygoda, swoboda, nie ogranicza ruchów.
Minusy: brak.


Koszula- New Yorker
Bluzka- sh
Spodnie- no name (lokalny sklep)
Pasek- New Yorker 
Skarpetki- House :P

Temida.

4 komentarze: