wtorek, 3 stycznia 2012

Z braku laku.

Nie wiem co dodać, więc wymyślam jakieś pierdoły -,-

Ostatnio robiłam karpatkę. Dawno jej nie jadłam i zazwyczaj nie miałam na nią ochoty ale teraz aż mi ślinka leciała gdy na nią patrzyłam. Krem był jaki słodki, jednolity..
Mmmm.PYSZNA i PROSTA do zrobienia.





Nie rozumiem czemu wycofali te gwiazdki z Polski. Są takie dooobre. Dostałam je od kuzynki w sierpniu i dopiero teraz je zjadłam :P



Temida.

35 komentarzy:

  1. No teraz to mnie zaskoczyłaś, czemu wycofali gwiazdki?! Dobrze, że mieszkam w UK bo moje dziecko nie funkcjonuje bez nich poprawnie:P

    OdpowiedzUsuń
  2. udanej karpatki..

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam...chce te gwiazdki! ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. o! ale trafiłaś. właśnie wyjęłąm z pieca ostatnie ciasto do karpatki. krem potem;p plus jeszcze się od dawna zbieram na rafaello więc z okazji moich jutrzejszych urodzin wreszcie się zebrałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jak jadę za granicę zawsze robię zapasy tych gwiazdek to moje dzieciństwo.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo. muszę kiedyś coś takiego zrobić ! ;D
    A tych gwiazdek na prawdę szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  7. byłabym chyba szczęściarą gdyby gwiazdki z powrotem weszły na rynek ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie jadłam tych gwiazdek, chyba jestem jakaś 'inna' :P
    http://the-ugly-butterfly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. narobiłaś ochoty na karpatkę. i magic stars <333 też ubolewam, że już ich nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ta karpatka nie bardzo smakowała z tego co pamiętam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pamiętam te gwiazdki! były takie dobre, że na sam ich widok ciekła mi ślinka:D

    OdpowiedzUsuń
  12. a to dlaczego? ja mam kilka takich i dobrze się noszą, mam nawet na 4 palce, wtedy trochę niewygodnie się pisze na klawiaturze ale daję radę :)
    http://the-ugly-butterfly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za ciastami :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Zjadła bym taka karpatkę ale ja nawet ciasto z pudełka potrafię zepsuć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Karpatka, gwiazdki. <3 Pysznie tu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jezu, uwielbiam Magic Starsy, a ostatnio nawet zamówiłam je sobie w ogromnej paczuszce przez Allegro, hihi. (:

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja na święta robiłam na bazie ciasta karpatkowego pyszność o nazwie Egipskie Noce;D

    Postaram się zrobić je w najbliższym czasie i wstawić opis na bloga;-)

    xoxo
    Failien

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za komentarz
    nie jadłam nigdy tych gwiazdek, ale jak z czekolady to pewnie dobre..

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo łał pamiętam te gwiazdki xD choć jadłam je chyba raz :P i nawt nie pamiętam dokładnie jak smakowały ale wyglądały zabawnie

    OdpowiedzUsuń
  20. ale mi narobiłaś ochoty na karpatkę:)
    zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)
    pacyfikatorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. mmm, narobiłaś mi ochoty na karpatkę! ;)
    zapraszam do mnie, pozdrawiam.
    obserwujemy ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedy ja ostatnio jadłam karpatkę... Dzięki za przypomnienie, na pewno niedługo zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. uuuuu karpatka.....dostanę kawałek..... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. to jest moje ulubione ciasto ;)

    bajkaozyciu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. gwiazdki.. ja je uwielbiam dlaczego ich już nie ma:<

    OdpowiedzUsuń
  26. Mniam, te gwiazdki *.* Takie pychotki ;c

    OdpowiedzUsuń
  27. one były pyszne ! kojarzą mi się bardzo z dzieciństwem :}

    OdpowiedzUsuń
  28. dużo pysznych smakołyków wycofali. był taki czas w wakacje że karpatkę robiłam co kilka dni

    OdpowiedzUsuń
  29. o ja gwiazdeczki wspomnienie mojego dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń