Nie wiem co dodać, więc wymyślam jakieś pierdoły -,-
Ostatnio robiłam karpatkę. Dawno jej nie jadłam i zazwyczaj nie miałam na nią ochoty ale teraz aż mi ślinka leciała gdy na nią patrzyłam. Krem był jaki słodki, jednolity..
Mmmm.PYSZNA i PROSTA do zrobienia.
Nie rozumiem czemu wycofali te gwiazdki z Polski. Są takie dooobre. Dostałam je od kuzynki w sierpniu i dopiero teraz je zjadłam :P
Temida.
No teraz to mnie zaskoczyłaś, czemu wycofali gwiazdki?! Dobrze, że mieszkam w UK bo moje dziecko nie funkcjonuje bez nich poprawnie:P
OdpowiedzUsuńudanej karpatki..
OdpowiedzUsuńmniam...chce te gwiazdki! ;))
OdpowiedzUsuńo! ale trafiłaś. właśnie wyjęłąm z pieca ostatnie ciasto do karpatki. krem potem;p plus jeszcze się od dawna zbieram na rafaello więc z okazji moich jutrzejszych urodzin wreszcie się zebrałam ;D
OdpowiedzUsuńja jak jadę za granicę zawsze robię zapasy tych gwiazdek to moje dzieciństwo.;)
OdpowiedzUsuńoo. muszę kiedyś coś takiego zrobić ! ;D
OdpowiedzUsuńA tych gwiazdek na prawdę szkoda.
byłabym chyba szczęściarą gdyby gwiazdki z powrotem weszły na rynek ;d
OdpowiedzUsuńnigdy nie jadłam tych gwiazdek, chyba jestem jakaś 'inna' :P
OdpowiedzUsuńhttp://the-ugly-butterfly.blogspot.com/
narobiłaś ochoty na karpatkę. i magic stars <333 też ubolewam, że już ich nie ma.
OdpowiedzUsuńuwielbiam te gwiazdki!:D
OdpowiedzUsuńMnie ta karpatka nie bardzo smakowała z tego co pamiętam. :)
OdpowiedzUsuńpamiętam te gwiazdki! były takie dobre, że na sam ich widok ciekła mi ślinka:D
OdpowiedzUsuńa to dlaczego? ja mam kilka takich i dobrze się noszą, mam nawet na 4 palce, wtedy trochę niewygodnie się pisze na klawiaturze ale daję radę :)
OdpowiedzUsuńhttp://the-ugly-butterfly.blogspot.com/
Nie przepadam za ciastami :P
OdpowiedzUsuńZjadła bym taka karpatkę ale ja nawet ciasto z pudełka potrafię zepsuć :D
OdpowiedzUsuńKarpatka, gwiazdki. <3 Pysznie tu :D
OdpowiedzUsuńmmm... ^^ ;D
OdpowiedzUsuńJezu, uwielbiam Magic Starsy, a ostatnio nawet zamówiłam je sobie w ogromnej paczuszce przez Allegro, hihi. (:
OdpowiedzUsuńa ja na święta robiłam na bazie ciasta karpatkowego pyszność o nazwie Egipskie Noce;D
OdpowiedzUsuńPostaram się zrobić je w najbliższym czasie i wstawić opis na bloga;-)
xoxo
Failien
dzięki ;D
OdpowiedzUsuńdziękuję za komentarz
OdpowiedzUsuńnie jadłam nigdy tych gwiazdek, ale jak z czekolady to pewnie dobre..
ooo łał pamiętam te gwiazdki xD choć jadłam je chyba raz :P i nawt nie pamiętam dokładnie jak smakowały ale wyglądały zabawnie
OdpowiedzUsuńale mi narobiłaś ochoty na karpatkę:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)
pacyfikatorka.blogspot.com
mmm, narobiłaś mi ochoty na karpatkę! ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie, pozdrawiam.
obserwujemy ? ;>
ale mi narobiłaś smaka !:P
OdpowiedzUsuńKiedy ja ostatnio jadłam karpatkę... Dzięki za przypomnienie, na pewno niedługo zrobię ;)
OdpowiedzUsuńmniem, karpatka! <3
OdpowiedzUsuńuuuuu karpatka.....dostanę kawałek..... :)
OdpowiedzUsuńto jest moje ulubione ciasto ;)
OdpowiedzUsuńbajkaozyciu.blogspot.com
gwiazdki.. ja je uwielbiam dlaczego ich już nie ma:<
OdpowiedzUsuńMniam, te gwiazdki *.* Takie pychotki ;c
OdpowiedzUsuńone były pyszne ! kojarzą mi się bardzo z dzieciństwem :}
OdpowiedzUsuńLubię karpatkę! ;D
OdpowiedzUsuńdużo pysznych smakołyków wycofali. był taki czas w wakacje że karpatkę robiłam co kilka dni
OdpowiedzUsuńo ja gwiazdeczki wspomnienie mojego dzieciństwa :)
OdpowiedzUsuń