sobota, 18 sierpnia 2012

Coś z Chorwacji

Oto co przywiozłam z Chorwacji.
Ubrań tam nie zakupiłam, ale za to zrobiłam zapas słodyczy, które będą czekały na odpowiednią okazję.
Do tego jeszcze kupiłam Ajwar czyli coś jak ketchup tylko składnikami są: przetarta papryka, bakłażan i pomidor :)


Jadłyście już jakąś z tych rzeczy?  :D

18 komentarzy:

  1. Takie pamiątki to ja rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ooooo i takie zakupy to sa przeswietne ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. jadłabym ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z Bułgarii kosmetyki, Ty z Chorwacji jedzonko :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha. Szczere. ;D Ale powiem Ci, że ja również kupiłabym tyle słodyczy. ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. byłabym w raju gdybym miała to w domu:O podziel się!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zjadłabym chyba wszystko od razu.

    OdpowiedzUsuń
  8. yummy!!! I want to eat it all! :)


    Love your really nice blog!!!

    Anny

    OdpowiedzUsuń