Empik mnie zawiódł. Nie można było w nim kupić biletów na Iron Maiden..
W ogóle jakoś dzisiaj nie miałam pomysłu na siebie. Wyglądałam jak chłopak-buntownik, al eo tym w innym poście. Dzisiaj wstawiam jeszcze zdjęcia z wigilii klasowej i mojego prezentu- rękawiczek bez palców z krzyżem i wypasionej czekolady.
Lubię siebie w warkoczach. Jest to takie dziewczęce..
Rano jeszcze robiłam ciasto 3-bit. Połowę zaniosę do Marceliny na Sylwestra. Dokupiłam jeszcze parę trochę żarełka i Picollo Biedronkowe. Rodzice wyśmiali mnie. Mamy jeść krokiety z barszczem, także Picollo w wieku 16 lat nie powinno nikogo dziwić W końcu jest dobre. A ja nie potrzebuję dodatkowych dopalaczy do zabawy. No czaaaaasami można.
Matematyka już zaczyna budzić we mnie niepokój. Już nie mówię o fizyce, choć z niej nie mam sprawdzianu w przyszłym tygodniu. Nie wiem co z tego będzie..
Rozwaliło mnie przysłowie:
„Nie wozi się drzewa do lasu, Ale Jagodę można od czasu do czasu”..
Aż mi głupio, słucham nowej płyty Ke$hy. Mimo wszystko mam do niej słabość..
A teraz biorę się za przerabianie dalszych zdjęć. Nie wiem co jutro ubrac.


Fajne fotki
OdpowiedzUsuńKisses
Aga
Check my new post
www.agasuitcase.com
wariatko :* ślicznie ci w warkoczach :*
OdpowiedzUsuńŁadniee:)
OdpowiedzUsuńJa mam 20 lat i też nie potrzebuję nic więcej niż Piccolo :D. W Biedronce byłą promocja, to kupiłam dwa, hahaha ;D
OdpowiedzUsuńTeż lubię warkocze!
ślicznie :)
OdpowiedzUsuńI like your blog, dear! If you like we can follow each other ! xoxo
OdpowiedzUsuńAlessia
THE CHILI COOL
FACEBOOK
YOUTUBE
kiss
ahhh ja tez sie nie znam hahah ale fajnie jest ogladac takie cos ;o wooow ;DDD
OdpowiedzUsuńslodka dziewczynka w warkoczykach :D awwww *.*
Uwielbiam warkocze. Ty wyglądasz w nich uroczo. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńślicznie.♥
OdpowiedzUsuńświetne te rękawiczki;) udanego sylwestra;))
OdpowiedzUsuńfajny prezent , u nas w tym roku nic nie było :(
OdpowiedzUsuńhttp://cupcakesmileandlife.blogspot.com/
Those glasses look great on you!!
OdpowiedzUsuńDon't Call Me Fashion Blogger
Facebook
Bloglovin'
Piccolo, pamiętam te czasy... ;D :D
OdpowiedzUsuńCzekolada wygląda pysznie. :)
OdpowiedzUsuńJa też słucham Keshy, nie ma się czego wstydzić, dobrą muzykę robi :> Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Samotny mężczyzna" ;>
OdpowiedzUsuńHappy New Year!!!!
OdpowiedzUsuńszczesliwego nowego roku ;)
OdpowiedzUsuńale masz piękne i dłuuuugie warkocze ;) śliczna mikołajka :) wszystkiego dobrego w nowym roku :)
OdpowiedzUsuńsuper foty ;)
OdpowiedzUsuńAle masz genialne okular:)
OdpowiedzUsuńfajne zdjecia, a warkocze masz genialne :) tylko pomarzyć o takich dłuugich włosach
OdpowiedzUsuńserdecznie zapraszam do siebie na recenzje Titanica
http://kino-strefa.blogspot.com/
blog jest nowy, dlatego jeszcze niedopracowany ale robie co moge
obserwuje mam nadzieje ze zrobisz to samo :)
Pozdrawiam!
super ! :)
OdpowiedzUsuń