Dzisiaj Was znowu zarzucę swoją pracą pisemną.
Nie musicie tego czytać. To jest gównie pamiątka dla mnie.
Rozstrzygnij,
kim są współcześni idole.
W dzisiejszych czasach, każdy może zostać idolem.
Nie musi mieć on wielkich zasług dla świata, bądź grupy osób. Wystarczy, aby
był. Niestety wiele młodych osób, jako swoisty przykład uznaje znane osoby z
pierwszych stron gazet, które niekoniecznie dobrze kierują swoim życiem. Zależy im tylko na utrzymaniu się na szczycie
i jak największym zysku z nawiązanych współprac, a jak mówi definicja: idol
jest synonimem przykładu, wzorcem postępowania dla danej osoby.
Obecnie istnieje wiele subkultur, w których
nastolatkowe próbują odnaleźć siebie samych bądź zwrócić czyjąś uwagę. Myślę, iż skrajnym przypadkiem są cybergoci. Wydaje
się, że ich jedynym motywem jest wyróżniający się wygląd- syntetyczne tkaniny, fluorescencyjne kolory i modyfikacje
ciała. Teraz każdy chce się w jakimś
sensie wyróżniać, co robi się coraz trudniejsze. Przechodzimy ze skrajności w
skrajność. Ze zwykłych szaraków stajemy się „choinkami” pozbawionymi stylu.
Innym punktem odniesienia mogą być metalowcy. Co
prawda wszyscy wyglądają tak samo, a
mianowicie, przywdziewają tylko czarne ubrania, czasami urozmaicając je
ćwiekami, jednak szanują się oraz wszystkich dookoła. „Metalowy kodeks” mówi o całkowitym oddaniu się muzyce metalowej i głębokiej
lojalność wobec innych członków tej młodej subkultury, która ciągle się
rozrasta. Ma to zastosowanie w praktyce. Ze swojego doświadczenia, stwierdzam,
iż ta więź rzeczywiście istnieje! Wyjątkowo czuć ją na koncertach. Nikt nikogo
nie ocenia, każdy chce się dobrze bawić przy ulubionym zespole.
Oczywiście za czasów młodości moich rodziców również
istniały subkultury, jednak równie istotną rolę w ich wychowaniu mieli ich opiekunowie.
Nie twierdzę, że teraz się to radykalnie zmieniło, lecz ciągła pogoń osłabia
poczucie wspólnoty wśród bliskich. Jest to jeden z negatywnych skutków globalizacji.
Pytając się przechodniów na ulicy
„Kto jest twoim idolem”, jestem pewna, że niejednokrotnie usłyszymy
odpowiedź sportowiec (szczególnie wśród osobników płci męskiej). Nie dziwię się
temu. Sama jestem pod ogromnym wrażeniem, jakich sukcesów można dokonać za
pomocą własnego ciała, jakie bariery pokonywać. Niewątpliwie sportowcy są
pozytywnymi postaciami. Są skromni, a swoje sukcesy nie zawdzięczają tylko i
wyłącznie sobie, ale tez całemu sztabowi ludzi obok. Justyna Kowalczyk po
wygranym biegu niejednokrotnie powtarza: „Moi serwismani doskonale posmarowali
narty”. Jest to ważna cecha- doceniać innych. Samą ciężką pracą nic nie uda nam
się zdziałać. Człowiek jest gatunkiem niesamowicie zależnym od swoich
towarzyszy. Temu, co wydaje się że sam sobie poradzi w życiu, głęboko
współczuję. Oto jedna z prawd, które wpoiła mi moja rodzina.
Kolejną potężną grupą idoli są grupy muzyczne. Te
nie cieszą się w moich oczach aprobatą. Coraz częściej słychać o alkoholizmie,
narkotykach czy innych nałogach, które doprowadzają młodych ludzi do końca ich
ścieżki życia. Niestety owe przykre wiadomości, już nie robią wrażenia. Po
chwilowym zamyśleniu, wracamy do codziennych czynności. Bez żadnej zadumy. Zaczynamy
cierpieć na swoistą znieczulicę. Mówimy: „To nas nie dotyczy”, jednakże
wystarczy jeden bodziec, aby zejść na złą drogę. Niemniej, nie można
przedstawić zespołów, solowych wokalistów tylko w złym świetle. Zdarzają się
też tacy, którzy propagują pozytywne zachowania społeczne, wspierają akcje
charytatywne. Wielu nie chwali się tego typu działalnością. Są skromni.
Zachowali jeszcze swoją godność, dzięki której tyle udało im się osiągnąć.
A teraz czas na część typowo kobiecą. Przedstawicielki
mojej płci, chętnie wypowiadają się na tematy związane z obecnymi
trendami. Pomimo upływu paru dekad od
śmierci legendy mody, Coco Chanel nadal zachwyca swoimi pomysłami. Do historii
przeszła jej „mała czarna”. Do dzisiaj jest uważana przez wiele kobiet za
podstawowy składnik damskiej garderoby. Uważa się, iż każda kobieta powinna
posiadać prostą, elegancką czarną sukienkę-bazę, która może być przy pomocy
dodatków rozbudowywana bądź upraszczana w zależności od okazji. Ta sama czarna sukienka
koktajlowa może stać się strojem
wieczorowym po dodaniu odpowiedniej biżuterii, ozdób czy torebki natomiast strojem biznesowym – po założeniu prostego żakietu. Z przykrością musze stwierdzić, iż Chanel wiodła
nieszczęśliwe życie. Jej ukochany niefortunnie zginął w wypadku samochodowym.
Sama zmarła samotnie bez wsparcia rodziny i przyjaciół.
Jak widać, popularne przykłady idoli, często wiodły
nieudane życie. Nie inaczej jest w przypadku aktorów. Od jakiegoś czasu trwa
fala rozwodów. W tabloidach rozpaczają nad swoją dolą, ujawniają najskrytsze
sekrety. Gdzie się podziała ich godność?!
Jest zatracana, chowana do kieszeni. Mam wrażenie, że im bardziej
pragniemy być szczęśliwy, tym częściej los płata nam figle.
Współcześnie równie łatwo zostać idolem, jak i przestać nim być. Jakie cechy powinien mieć
idealny idol? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Nikt nie jest.
Właśnie na tym polega fenomen bycia idolem, iż każdy może nim zostać. W młodym
wieku szukamy go na siłę. Może czas zacząć wyznaczać własne ścieżki, stać się
przykładem, a nie jedynie odtwórcą promowanych zachowań.
Zgadnijcie, co to jest?
Podpowiadam: nie jest to sukienką :)
ja to widzę troche inaczej, nie ograniczam się do jednego gatunku muzycznego, są ludzie, którzy mnie inspirują i o to chodzi :)
OdpowiedzUsuńto fartuszek kuchenny?:D
ja nie mam idola :) może już z tego wyrosłam, dojrzałam ;)
OdpowiedzUsuńlubie niektorych muzyków, bo mnie inspirują, aktorki ulubionej nie mam, bo żadnej nie poznałam, a co to za ocenianie ludzi powierzchownie, za role w filmach czy za to jak się ubrały? ;p
Jakiś rok temu pisałam wypracowanie na podobny temat :>
OdpowiedzUsuńobstawiam jakiś fartuszek?:D
OdpowiedzUsuńTo zdecydowanie uroczy fartuszek :)
OdpowiedzUsuńFartuszek? Ter4az szyją takie słodkie, że można by w nich na ulice wychodzić :)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam całe. W moim przypadku jednak wygrywają grupy muzyczne. Nie interesują mnie ubrania ani sport natomiast wiele piosenek nauczyło mnie życia. Patrząc na biografie zespołów można się uczyć na ich błędach, teksty piosenek mają często bardo życiowe przesłania. Ale to jest kwestia osobistych preferencji :)
I quote you word by word!!
OdpowiedzUsuńDon't Call Me Fashion Blogger
Facebook
Bloglovin'
Już niedawno na naszym portalu pojawił się wywiad z Marcinem Ziółko, który jest młodym modelem, zachęcamy do jego przeczytania oraz przy okazji zapraszamy do zostania fanem naszego portalu na fanpage'u - gwarantujemy codziennie nowe artykuły, ciekawe porady, przepisy, wywiady, artykuły tematyczne, itp.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, SilesiaYoung
link do wywiadu - http://silesiayoung.pl/marcin-ziolko
link do fanpage - http://www.facebook.com/silesiayoung?ref=hl
po przeczytaniu Twojego postu doszłam do jednego, lecz myślę, że słusznego wniosku: w dzisiejszych czasach każdy z nas chce się wyróżnic najbardziej jak tylko może, chce najwyraźniej pokazac to, kim jest i jaki jest, jednak przez to wyolbrzymienie często zatraca się już sam w sobie.
OdpowiedzUsuńi jak, jesteś zadowolona?
OdpowiedzUsuństawian ma fartuszek! :)
fartuch kuchenny ;)
OdpowiedzUsuńNie sukienka ale wygląda całkiem jak sukienka:D
OdpowiedzUsuńPs. Obserwujemy ten blog z przyjemnością. Jeśli i Ty Lubisz Szczęście nie czekaj ani chwili - zaobserwuj a na pewno znajdziesz tam coś dla siebie :)