czwartek, 16 maja 2013

Wiesz do młodzieńca.

Obróć łaskawie młodzieńcze ku mnie oczy
serce me do Ciebie kroczy
napełnij mnie spojrzeniem pełnym słodyczy
wtedy już nikt na mnie nie nakrzyczy
oprzeć się Tobie rzeczą trudną
jednak praca w polu równie żmudną.
O kochanku najmilszy, ukaż mi się wreszcie
przecież ja od życia czegoś też chcę!

Skutek zadania na język polski.

8 komentarzy: