Hahaha, moja ciocia kupiła mi ciemno różowe- cekinowe conversy w sh za 7 zł :D
Tata miał wczoraj koncert z kolegą w klubie. Jestem z niego dumna. Tyle osiągnął! Jest taki zdolny..
A ja tymczasem jestem looserem. We wtorek zdaję cały semestr z fizyki: fizyka atomowa i jądrowa.
Tylko moja sytuacja ze średnią nie jest jeszcze dokładnie znana.
melonik-NYer
płaszcz-F&F
zakolanówki-F&F
rajstopy- Gatta
glany-Steel
szalik-no name
okulary- FIRMOO
Kolczyki-GALERIA QARAT.
plecak- sh

świetny outfit i życzymy powodzenia w zdaniu fizyki :)
OdpowiedzUsuńja miałam szczęście do nauczycieli z fizyki, niewiele wymagali :)
OdpowiedzUsuńŁadny płaszczyk :) Tak u cb zimno?
OdpowiedzUsuńPowodzenia z fizyką :D
Różowe cekinowe tenisówki? To brzmi jak najgorszy horror :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia na fizyce!
ale kocham kapelusze!
OdpowiedzUsuńStylizacja świetna. Zazdro butów :)
OdpowiedzUsuńja miałam szczęście do nauczycieli z fizyki, niewiele wymagali :) little black dress
OdpowiedzUsuńżółć + zieleń, bardzo fajne połączenie ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam zakolanówki :)
OdpowiedzUsuńcudowny blog, będę wpadać częściej :))
OdpowiedzUsuń+obserwuje; *
maymiodek.blogspot.com
jesteś tutaj tak ubrana, jakby było baaardzo zimno
OdpowiedzUsuńwow, niezły zestaw :D
OdpowiedzUsuńładnie :)
OdpowiedzUsuńale zdjęcia chyba stare, czy taka pogoda u Cb ;o ?
u ciebie taka pogoda? :O ja latam codziennie w szortach i bluzce na ramiączka :D
OdpowiedzUsuń