Zdecydowałam się z koleżanką zajechać w miejsce koncertu na rowerze [?!]. Powiedzcie mi kto normalny wpadłby na pomysł żeby jechać na koncert rowerem? Hahaha...
Impreza zaczęła się o 18 a skonczyła o 20.30. Zagrali najbardziej znane kawałki, ludzie bez względu na wiek dobrze się bawili.
Po przedarciu się przez pogo, dotarłam do barierki, więc może jakiś fotograf załapał mnie na zdjęciu (byłoby super) :D
W pogo jak wszyscy wiemy dzieją się różne rzeczy. Oto co mi się rzuciło w oczy:
-gdy pewien chłopak spadł z fali, upadł prosto na dziewczynę. Nie zauważył że jej włosy przyczepiły się do jego plecaka i zaczął znów 'tańczyć', jednak w porę ktoś inny pomógł jej. Inaczej mogłoby się to dla niej skończyć nieciekawie..
-dziewczyna obok mnie miała ostrą pieszczochę i podczas skakania cały czas mi się wbijała.. ;o
-niektórzy biorą sobie zbyt do serca ideę 'POGO': walą wszystkich wokół łokciami itd.
R
estauracja w której zostawiłyśmy rowery byłą czynna do 20, więc obawiałyśmy się że zamin tam dojdziemy, to zostanie zamknięta.
Wtedy miałybyśmy problem, ale jednak akurat dzisiaj lokal był dłużej czynny :)
Podczas powrotu było już ciemno i w międzyczasie wywaliłam się -,- Mój upadek dość długo trwał. Jechałam na przednim kole i już myślałam że uda się go uniknąć, ale jednak nie..
Skutkiem jest tylko troche obdarte i napuchnięte kolano :P
Warto przeżywać takie przygody (wypadki), bo przynajmniej jest póżiniej co wspominac i z czego się śmiać :)
Jestem na dwóch pierwszych zdjęciach, potraficie mnie odnaleźć? :P
Ps.
+zrobiłam Kopiec Kreta- jadłyście go kiedyś? Ja musze odczekać 2h (czeka w lodówce), więc nie wiem jeszcze czy dobry :P
+założyłam konto na allegro i niedługo wystawię tak swoje rzeczy. Czy macie już jakieś doświadczenie ze sprzedażą?
+ miałam problemy z internetem.. Modem po raz kolejny się zespół, ale juz wszystko gra








fajne zdjecia;)
OdpowiedzUsuńNa KULCIE wypada być, choćby raz w życiu. ;)
OdpowiedzUsuńjak ja dawno nie byłam na żadnym koncercie... :)
OdpowiedzUsuńhttp://paper-lady.blogspot.com/
jeju, jak ja dawno nie byłam na żadnym koncercie . awwww < 3
OdpowiedzUsuńUwielbiam koncerty ale nie lubię pustych ludzi którzy nawet na Dodzie mogą zrobić PSEUDOpogo - czyli zwyczajnie nak*rwiać się w tłumie jak kibole... Co prawda mi się zdarzyło pogować na Wyszkoni (nie powinnam się chyba przyznawać hahahha) ale to było dla żartu i nie po to żeby się bić - nikt nie ucierpiał, to było elitarne pogo:D
OdpowiedzUsuńM.
uwielbiam fryzurę Kazika :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam Kult, ładnie wyglądałaś :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na nowy post o cudownym człowieku ,który zmienia życie tysięcy ludzi .
Fajne zdjęcia. ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;d
Kult<3
OdpowiedzUsuńświetne świetne świetne!:D
roweeeryk!:D
zadbane, zadbane:) takie bym chciała:)
OdpowiedzUsuńNie moje klimaty, ale w sumie na koncercie inaczej sie wszystko odczuwa ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)
OdpowiedzUsuńciekawy blog :)
OdpowiedzUsuńJaka różnorodna publika, aż miło przegladac takie zdjecia :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Very very nice pictures! :))
OdpowiedzUsuńkoncerty są fajne, po zdjęciach widać, że dobrze się bawiłas ;)
OdpowiedzUsuń` . kiedys muszę spróbować jechać na koncert na rowerze. kocham kopiec z kreta! *.*
OdpowiedzUsuńdzięki, również dodaję Cię do obserwowanych :) zapraszam na nowy post! :)
OdpowiedzUsuńHaha, współczuję wypadku :D
OdpowiedzUsuńChciałabym pójść na koncert ^^
Zapraszam :)
Kazik to Mistrz! Mam kilka jego płyt w swojej kolekcji :) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńświetny blog! ;o
OdpowiedzUsuńI takie też jest, polecam wypróbować ;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie oraz do zagłosowania na mnie w konkursie:*
Ta moc na koncertach jest nie do opisania, wiem coś o tym :))
OdpowiedzUsuńzapraszam na maly konkurs u mnie: http://lezysz.blogspot.com/2012/05/giveaway.html :)
OdpowiedzUsuńÓsme zdjęcie- mistrz.
OdpowiedzUsuńŚwietne sytuacje!
OdpowiedzUsuńI zdjęcia - rewelacja!
lubię koncerty:)
OdpowiedzUsuńja Cię chyba nie odnajdę :D
OdpowiedzUsuńnie przepadam za nimi ;d
OdpowiedzUsuńKult moja wielka miłość :) piosenki mają kapitalne, ale Kazikowi niestety ostatnio starość do łba uderzyła i odwala różne niefajne rzeczy...
OdpowiedzUsuńzawsze balam sie pogo :D
OdpowiedzUsuńTeż bym chciał zrobić relację, ale z koncertu Lady Gagi :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Kult i Kazika :)
OdpowiedzUsuń