Jakiś czas temu miałam iść na koncert Another Pink Floyd. Niestety nie udało mi się zrealizować tego planu.
Jednak 'sentyment' został. Pewnego dnia gdy czekałam na autobus, zobaczyłam na przystanku plakaty z koncertu. Odbył on się już dawno, więc bez skrupułów je sobie przywłaszczyłam :)

plakaciki zawsze spoko:3
OdpowiedzUsuńI follow you back :D
OdpowiedzUsuńheh :))
OdpowiedzUsuńZawsze to jakaś pamiątka ; )
OdpowiedzUsuńheehe ;P
OdpowiedzUsuńJa zbieram plakaty z kina :)
OdpowiedzUsuńua, pink floyd zawsze spoko ! ♥
OdpowiedzUsuńŁadny ten plakat ;d
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na nowy post :)
O Pink Floyd słyszałam, jednak Another Pink Floyd jest mi całkowicie obce ;)
OdpowiedzUsuńSkoro był dawno to można bylo .. :P
OdpowiedzUsuńno nie kradzione xd
OdpowiedzUsuńhihi :*
OdpowiedzUsuńHahaha :D Tytuł mnie rozwalił ;d
OdpowiedzUsuń