Nie omieszkam powiedzieć, iż po pierwszej wizycie na plaży moja cała grecka opalenizna zeszła razem ze skórą, tak więc opalam sie do nowa.
Następnego dnia obudziłam się wcześniej i znowu zaczęłam czytać, dopoki do akcji nie wkroczyli rodzice i trzeba było wstać. Po śniadaniu ( ja ciemny chleb z salami, sałatą i pomidorem, koleżanka kulki z mlekiem)
wyjazd na plaże. Tym razem dalej niz ostatnio. Spędziliśmy tam pół dnia, czyli tak do 17 (w tym czase zjadłam lody Macho, bardzo dobre :D, polówkę kanapki z mielonką i sałatą, jakieś słodycze). Na obiad zupa: rosół z kury Winiary i karczek z grilla + sałatka. Oczywiście podjadanie miedzy posiłkami. O 19 wyjście do pobliskiego miasta, zmiana waluty z Euro na Kuny. W końcu posmakowałam tutejszych lodów (kokosowego i czekoladowego). Po drodze zabawa aparaten i zielonym laserem. Powrót po 23. Ostatniem sił siedzę przy laptopie i opisuję.
PS. Chyba za bardzo skupiam się na jedzeniu ;O

Grecka opalenizna musiala byc cudowna :D ale spoko, opalisz sie raz jeszcze :D
OdpowiedzUsuńhaha świetne zdjęcie i ta opalenizna :):)
OdpowiedzUsuńHej!:)
OdpowiedzUsuńŚwietny post:)
A! Zapraszam Cię do mojego konkursu :
http://pauliiniia.blogspot.com/2012/08/konkurs.html
Obserwujemy?:*
oj Grecja piękny kraj ;)
OdpowiedzUsuńnice pic!!
OdpowiedzUsuńkiss!
ja również byłam w tym roku w Chorwacji i uważam, że to niesamowity kraj. Plaże, ciepłe morze, interesujące zabytki w pięknych miastach. Już chciałabym tam wrócić :)
OdpowiedzUsuńZapraszam: http://magdallenastyle.blogspot.com/
love hat!!!
OdpowiedzUsuńale piękne widoki za Wami!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
http://ania1991.blogspot.com/
śliczne widoki :D
OdpowiedzUsuńsuch an adorable holiday
OdpowiedzUsuń♥,
claireteressa.blogspot.com
Chorwacja, chciałabym tam kiedy pojechac ;)
OdpowiedzUsuńYou guys look like you're having a good time. :)
OdpowiedzUsuńFajne zdjęcie :D
OdpowiedzUsuńJasne,że możemy obserwować. Ja już obserwuję i czekam na Twoją kolej! ;)
OdpowiedzUsuńByłam tam 3 razy pod rząd :P
OdpowiedzUsuńja ostatnio dużo jem ;)
OdpowiedzUsuńlook fun :)
OdpowiedzUsuńlove
agnes
NEW POST
at
www.singledoorsecrets.blogspot.com
Zazdroszczę wyjazdu! Ja jeszcze nigdy nie byłam na urlopie:(
OdpowiedzUsuńChorwacja jest naprawdę piękna. :)
OdpowiedzUsuńGrecka opalenizna, mi musi wsytarczyć Bałtycka :p
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcie !
Ja miałam jechać do Chorwacji, ale wylądowałam w Bułgarii :P
OdpowiedzUsuńMoja siostra kupiła sobie zielony laser, pewnie to ten sam bo teraz jest szał na nie :P
Ja już obserwuję ; )
Świetnie sie opaliłyście zazdroszcze . Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do obserwowania mojego bloga
OdpowiedzUsuńhttp://dominikazwanziger.blogspot.com/
Współczuję ,że zeszła Ci opalenizna ;c
OdpowiedzUsuńJa byłam chyba dwa lata temu w Chorwacji i chętnie bym tam wróciła - ślicznie tam jest ! :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na nowy post, liczę na to, że skomentujesz :3
Ojj to niedobrze, że opalenizna zeszła mi się jeszcze trzyma :D
OdpowiedzUsuńNice posts!
OdpowiedzUsuńDo you want to follow each other? I've just followed you on gfc xx
~Mannie (mightymannie.blogspot.com)
Bloglovin' Youtube Tumblr Twitter